Jak przygotować się do rejsu ?

  • Home /
  • Rejsy /
  • Jak przygotować się do rejsu ?

„…kto mnie weźmie na łódkę kto mnie weźmie na rejs,
staż żeglarski mam krótki lecz wiem co grane jest…”

A więc stało się płynę, pierwszy raz na morzu…

1. Czy dam radę?
2. Gdzie będziemy spać, czy brać szpiwór?
3. Jaka będzie pogoda?
4. Co z chorobą morską?
5. Co ze sobą zabrać?
6. Czy to na pewno był dobry pomysł, a na co komu to potrzebne?

Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć poniżej.

ad.1.Na każdym organizowanym przez nas rejsie, w pierwszy dzień odbywa się szkolenie, na którym otrzymacie informacje dotyczące bezpiecznego poruszania się po jachcie i bezpiecznej obsługi jachtu
– skipper zadba abyście na jachcie czuli się bezpiecznie i dobrze.
Wszyscy uczestnicy naszych rejsów deklarują chęć powrotu na kolejny rejs (… i wracają 🙂 więc chyba są zadowoleni.

ad.2.W trakcie rejsów śpimy na jachtach w kojach, które zlokalizowane są w kajutach lub mesie. Na jachtach, które pływają w Chorwacji, Grecji, od maja do października, a także Wyspach Kanaryjskich, Karaibach i w Tailandii nie ma potrzeby zabierania szpiwora – wystarcza komplet pościeli, który znajduje się na jachcie.Jeśli wybieracie się na rejs na Bałtyk, Morze Białe, Morze Północne, Północny Atlantyk ciepły szpiwór przyda się na pewno niezależnie od pory roku.

ad.3.Tego nikt nie jest w stanie wam zagwarantować 🙂
Natomiast z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić że:

-na rejsie w Chorwacji i w Grecji maju i we wrześniu będzie ciepło i można będzie się kąpać; średnie
temperatury w Choracji w Dalmacji w maju to 22°C, a woda około 19°C, we wrześniu w tym samym rejonie
25°C a woda około 23-24°C.

– na rejsie na Wyspach Kanaryjskich na Teneryfie od stycznia do kwietnia średnia temperatura powietrza od 21-24°C, a od maja do października od 27°C do 32°C a średnia temperatura wody to 19°C-20°C styczeń-kwiecień i od 20°C-25°C od maja do grudnia.

– na Bałtyku i Morzu Północnym będzie po prostu zimno i będzie wiało, chociaż zdarzyły mi się dwa rejsy na których jeszcze w październiku temperatura w pojedyncze dni była na poziomie 23 stopni i pływaliśmy w krótkich koszulkach – trzeba przygotować ciepłą czapkę i rekawiczki i udaru od słońca raczej nikt nie dostanie:)

ad.4.Jest jeden niezawodny sposób aby poradzić sobie z chorobą morską:
trzeba położyć się wygodnie pod drzewkiem z piwkiem w ręku z dala od kołyszącego się jachtu 🙂
Dla tych co jednak maja zamiar zmagać się z chorobą morską na morzu mam pocieszenie – na rejsach na „ciepłych akwenach” tylko pojedyncze osoby zmagają się z tą przypadłością, która przechodzi najczęściej po pierwszym dniu. Ciekawym sposobem na złogodzenie jej skutków jest kandyzowany imbir smakuje rewelacyjnie – słodki i pikantny. Jeśli rejs odbywa się na Bałtyku i jest to październik, to bywa, że ilość zmagających się przekracza sformułowanie „pojedyncze osoby” 😉

ad.5.Na rejs coś dobrze ze sobą zabrać i w coś się spakować:

Najlepie w worek żeglarski, torbę lub plecak; po wypakownau rzeczy można je zwinąć i zajmują niewiele miejsca, należy unikać walizek i plecaków ze stelarzem (zajmują dużo miejsca i niewygodnie się je przenosi na jachcie).

Ubezpieczenie istnieje możliwość wykupu ubezpieczenia Tramp w firmie Alianz.

1.Pakiet SILVER (cena 5,50 PLN doba / osoba)
KLiA: 25.000€; NNW: 2.500€; OC/O: 25.000€; OC/R: 2.500€
2.Pakiet GOLD (cena 9,50 PLN doba / osoba)
KLiA: 35.000€; NNW: 3.500€; OC/O: 35.000€; OC/R: 3.500€; BP: 350€
3.Pakiet PLATINIUM (cena 12,50 PLN doba / osoba)
KLiA: 50.000€; NNW: 5.000€; OC/O: 50.000€; OC/R: 5.000€; BP: 500€

Aby wykupić ubezpieczenie wystarczy przesłać do nas mailem dane osoby ubezpieczonej – polisę w formie elektronicznej wyślemy mailem.
Polisa uwzględnia fakt uprawiania żeglarstwa morskiego.
KLiA: koszty leczenia za granicą i pomoc w podróży; NNW: następstwa nieszczęśliwych wypadków; OC/O:
odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone na innych osobach; OC/R: odpowiedzialność cywilna za szkody
wyrządzone na mieniu osób trzecich; BP: bagaż podróżny
Osoby do 20-go roku życia: – 15%; Osoby powyżej 65-go roku życia: +75%.

Jeśli jesteście zainteresowani dajcie znać lub ubezpieczcie się we własnym zakresie.

Dokumenty podróżne: dowód osobisty i paszport
W pierwszej kolejności pakujemy dokumenty podróżne umożliwiające przekraczanie granic (na terenie UE w strefie Schengen wystarczy dowód osobisty, jeśli zabiecie tylko dowód upewnijcie się czy nie będziecie przekraczać granic krajów spoza UE). Ważne, aby odpowiednio wcześnie sprawdzić, czy dokumenty są aktualne.

Książeczka żeglarska, patent
Osoby posiadające patent i książeczkę żeglarską powinny zabrać oba dokumenty. Do książeczki kapitan na koniec rejsu dokona odpowiedniego wpisu potwierdzającego staż.

Śpiwór
Patrz punkt „2.Gdzie śpimy?”.

Sztormiak (nieprzemakalna kurtka z kapturem, spodnie)
Sztormiak to jedna z ważniejszych rzeczy jaką trzeba zabrać na rejs morski. Zapewnia on komfort pływania, gdy bryzgi fal wchodzą na pokład lub gdy pada deszcz. Proszę pamiętać, że wachta nawigacyjna trwa cztery godziny, w trakcie których załoga przebywa non-stop na pokładzie. I nawet, gdy przez cztery godziny będzie padać deszcz, sztormiak musi gwarantować dobrą ochronę przed wodą.

Sztormiak składa się z kurtki z kapturem i spodni na szelkach typu ogrodniczki.

Dobra kurtka powinna sięgać za pas i być na tyle luźna, aby pod nią zmieściła się bluza i polar. Powinna też posiadać:

-dobrze uszczelnione zapięcie -wewnętrzny, ściągany lub zapinany mankiet chroniący przed dostaniem się wody do rękawów -kaptur z daszkiem i dobrą regulacją pozwalającą na szczelne dopasowanie do twarzy -dodatkowe zabezpieczenie szyi, najczęściej zapinane na rzep pod brodą -duże kieszenie zapinane na rzep -kieszenie otwarte wyłożone ciepłą tkaniną np. polarem -naszyte taśmy odblaskowe na górze kaptura, ramionach i plecach -wzmocnienia na łokciach
Dobre spodnie to wysokie ogrodniczki, które posiadają:

-regulowane szekli -szerokie nogawkami z uszczelniającym rzepem na końcu, w które wejdą kalosze -wzmocnienia na kolanach i siedzeniu -rozporek
Oczywiście w zależności od budżetu, jaki przeznaczymy na zakup sztormiaka, można wybierać wśród nowoczesnych tkanin oddychających, jednak tak naprawdę najważniejszy jest dobór sztormiaka do określonych warunków. Większość firm dzieli swoje produkty na cztery kategorie: inshore – sztormiaki śródlądowe, costal – sztormiaki zatokowe, offshore – sztormiaki pełno morskie, ocean – sztormiaki oceaniczne. Każdy sztormiak ma określoną specyfikację, która predysponuje go do określonych warunków.

Kalosze
Kalosze na Morzu Bałtyckim i Północnym są wyposażeniem obowiązkowym. Bez kaloszy cała woda spływająca ze sztormiaka ścieka na buty, które po 5 chwilach są kompletnie przemoczone. Jedna wachta w takich warunkach wystarczy, aby w następnym porcie trafić do lekarza.

Kalosze powinny być na tyle wysokie, aby wejść w nogawkę sztormiaka (w pozycji stojącej, siedzącej, klęczącej itp.) oraz o numer za duże, aby zmieścić grubą i ciepłą skarpetkę. Powinny mieć też podeszwę, która nie zostawia czarnych śladów na pokładzie. Profesjonalne kalosze żeglarskie mają specjalną podeszwę z lamelkami zwiększającymi przyczepność.

Stosowane stale lekarstwa w odpowiednim zapasie, w szczelnym opakowaniu
Trzeba koniecznie pamiętać o zabraniu odpowiedniego zapasu stale stosowanych lekarstw w szczelnym opakowaniu. Dobrze przewidzieć dodatkowy zapas lekarstw na 1-2 dni. Polecamy też zabranie podstawowych lekarstw, które stosuje się w przypadku bólu głowy, przeziębienia, problemów żołądkowych itp.

Odzież
Po spakowaniu rzeczy najważniejszych czas zabrać się za odzież. Na rejs trzeba zabrać nieco więcej ciepłych ubrań niż na zwykły wyjazd. Nocne wachty to przebywanie non-stop przez cztery godziny na pokładzie, niezależnie od pogody. Warto zatem zabezpieczyć się odpowiednio przed deszczem, wiatrem i zimnem. Dobrze jest tak dobrać ubrania, aby móc zakładać je „na cebulkę” dostosowując ilość warstw do warunków. Trzeba też przewidzieć prawdopodobieństwo całkowitego przemoczenia np. przez wchodzącą z nienacka na pokład falę i konieczność całkowitego przebrania się w drugi (czasami i trzeci) komplet odzieży.

Na rejsach wiosennych i jesiennych koniecznie trzeba zabrać dodatkową porcję ciepłej odzieży, w tym grubą czapkę, rękawiczki, spodnie polarowe lub kalesony, grube skarpety do kaloszy. Dobrze zabrać też dres lub ciepłą piżamę do śpiwora.

Choć w większości marin są dostępne pralki i suszarki, proponujemy zabranie takiej ilości ubrań, aby nie musieć korzystać z tych sprzętów. Postój w porcie zdecydowanie lepiej wykorzystać na zwiedzanie niż pilnowanie pralki z bielizną.

Ręcznik, klapki, kosmetyczka
Ponieważ w każdym porcie korzysta się z prysznica w marinie, koniecznie trzeba zabrać ze sobą „plastikowe” klapki oraz kosmetyczkę, która pomieści wszystkie niezbędne przybory i kosmetyki. Unikamy chodzenia na bosaka i z foliową reklamówką z kosmetykami. Drobna uwaga – polecam zabierać mydło w płynie. Jest zdecydowanie wygodniejsze niż mydelniczka z wiecznie mokrym mydłem w kostce.

Okulary i czapka przeciwsłoneczne
Niezależnie od pory roku proponuję zabrać na rejs okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV. Morze bardzo dobrze odbija światło słoneczne i takie okulary bardzo się przydają. Podobnie jak krem z wysokim filtrem UV.

Kąpielówki i strój kąpielowy.
Ja ze sobą zawsze biorę nawet na Bałtyk 🙂

Sznureczki do okularów, czapki z daszkiem, telefonu
Sprawdzoną wielokrotnie zasadą jest zabezpieczanie wszystkiego co może wypaść z ręki lub odfrunąć na wietrze sznureczkami lub gumkami. Zatem okulary, scyzoryk, komórka itp. powinny zawsze znajdować się na przypiętym do ubrania sznureczku lub smyczy przywiązane solidnym żeglarskim węzłem.

Zapasowa para okularów korekcyjnych
Osoby stosujące okulary korekcyjne powinny zabrać zapasową parę. Gdy wada wzroku jest poważniejsza jest to absolutny obowiązek. Osoby używające soczewek kontaktowych też powinny zabrać zapasowe tradycyjne okulary, gdyż przy silnym wietrze stosowanie soczewek jest niepolecane.

Latarka, najlepiej czołówka.
Przydatna podczas wchodzenia o zmroku do portu lub nocnego wypadu.

Waluta lub karta płatnicza
Ile zabrać pieniędzy i w jakiej walucie to bardzo częste pytanie. Osobiście zawsze zabieram ze sobą drobną kwotę w Euro (na wszelki wypadek) oraz kartę płatniczą VISA lub MasterCard, którą płacę na miejscu za wszystkie zakupy. Nie martwię się o znalezienie czynnego kantoru, banku, prowizje i pozostałe po rejsie drobne w kilku walutach.

Pieniądze na miejscu wedle uznania, jemy na jachcie, więc będziecie potrzebowali jeśli będziecie mieli ochotę zjeść w lokalnej restauracji, kupić pamiątki lub będziecie chcieli wejść na teren parku narodowego czy do muzeum.

Płyniemy po morzu, morskim jachtem więc obowiązują nas reguły związany z żeglarstwem morskim takie jak:

Stosowanie się do poleceń kapitana w szczególności dotyczących bezpieczeństwa, zależy mi na tym żebyście się dobrze bawili i cali i zdrowi wrócili z powrotem.

Podział na wachty, nawigacyjna (prowadzenie dziennika pokładowego zaznaczanie pozycji na mapie), kambuzowa (przygotowywanie posiłków danego dnia), techniczna(sprawdzanie stanu technicznego jachtu uzupełniania wody itp.) do prowadzeniu jachtu będę potrzebował waszej pomocy każdy was będzie miał okazję sprawdzić się w różnych rolach i nauczyć się czegoś pożytecznego 🙂

ad.6.Szacun jeśli dotarliście aż tutaj czytając to wszystko, a odpowiedź na pytanie pierwsze brzmi tak zdecydowanie i bezapelacyjnie TAK (pod warunkiem, że nie jest to wyprawa na Bałtyk pod koniec października, chociaż istnieje Hardcore’owa grupa rejsowiczów, którzy z lubością i uśmiechem na ustach jednak Bałtyk w październiku wybierają – ukłony dla Was :).
Na pytanie drugie ciężko mi odpowiedzieć gdyż trudno opisać słowami uczucie (wolności, radości…), które towarzyszy w momencie oddania cum, ostatniego ogniwa łączącego Was z lądem wypłynięcia na otwarte morze…
Niewątpliwie, jeśli się na to zdecydujecie zrobicie wszystko żeby na to morze wrócić..